4 września 2012

Kuchnia Pięciu Przemian, Pomidorowa



Jednak przygotowanie tego postu zajęło mi więcej niż jeden dzień. Ostatnio odkryłam Kuchnię Pięciu Przemian. Wywodzi się z Medycyny Chińskiej i dzieli otaczający nas świat na smaki, kolory, pory roku.

Drzewo to smak kwaśny, np. kiszona kapusta, sałata, cytryny, bazylia, drożdże
Ogień to smak gorzki, np. kapusta czerwona, orzechy włoskie, kakao, kawa, ser kozi, herbata
Ziemia to smak słodki, np. dynia, marchew, banany, wiśnie, miód, majonez, rumianek
Metal to smak ostry, np. brokuły, cebula, curry, indyk
Woda to smak słony, np. soja, orzeszki ziemne, zimna woda, sól

Każdy z tych elementów tworzy całość, przyrządzając potrawy według Zasady Pięciu Przemian otrzymujemy dania lżejsze, zdrowsze, które dają nam dużo energii. 
Na razie nie zapamiętuję całego podziału, dlatego bardzo przydatne są tablice znajdujące się w internecie. Trufla poleca książkę "Gotowanie wg Pięciu Przemian" Barbara Temelie & Beatrice Trebuth. Najlepiej jest każdy przepis podzielić na dane Smaki i stosować się do podanej kolejności.
Pierwszym moim daniem zgodnym z KPP była zupa pomidorowa. Początkowo nie oczekiwałam od niej zbyt wiele, ale bardzo mnie zaskoczyła. Robi się ją błyskawicznie, bez bulionu, a co najważniejsze jest bardzo pożywna. Dała mi dużo energii na resztę dnia i smakowała wyśmienicie. 
Od teraz duża część moich przepisów będzie oparta na KPP, ale nie wszystkie. Nadal moją główną zasadą żywieniową będzie posiłek składający się w 90% pokarmów pochodzenia roślinnego. Stosując się do niej moje ciało i organizm czują się najlepiej, bo ważny jest dla mnie nie tylko komfort fizyczny, ale też duchowy. 
Mam nadzieję, że komuś przyda się ten wpis, który zawiera wyłącznie moje subiektywne uwagi :))

Zupa pomidorowa zgodna z KPP
/ przepis z Trufla /

Do 2,5-3 litrów wrzątku dodać: (ja użyłam 1,5 litra wody)

szczyptę tymianku
po chwili
1 średnią pietruszkę, 1 średni patat (lub marchewkę), szczyptę kminku
po chwili
1 małą cebulę niedbale pokrojoną, 1 opasły ząbek czosnku zmiażdżony
1 liść laurowy, 3 ziarna ziela ang
cayenne na czubku noża
szczyptę imbiru
2-3 szczypty świeżo mielonego czarnego pieprzu 
po chwili
2 łyżki sosu sojowego oraz 1-2 łyżeczki soli czosnkowo-cebulowej* (jeśli ktoś lubi i gustuje można zastąpić vegetą) i gotować do miękkości warzyw.
Wyjąć pietruszkę, liść laurowy oraz ziele ang. Zmiksować zupę razem z patatem.
Następnie dodać 1 puszkę (400g) uprzednio zmiksowanych pomidorów lub jeszcze lepiej słoiczek przecieru pomidorowego domowej roboty. Zagotować.
Dodać szczyptę kurkumy oraz ok. 5 łyżek (lub więcej, gdy zupa za kwaśna) płynnej, koniecznie słodkiej śmietanki (np. 12%-18% lub tłustsza, wg. uznania)

Ja podałam zupę z ryżem jaśminowym.


Smacznego!



Mój pies był bardzo podekscytowany zdjęciami w ogrodzie :))


6 komentarzy:

  1. uwielbiam kuchnię pięciu przemian

    OdpowiedzUsuń
  2. pomidorowa jest najulubieńszą z zup
    a kuchnia 5 przemian intrygująca

    OdpowiedzUsuń
  3. pomidorowa!zawsze na pierwszym miejscu;)a Twoje zwierzątka bardzo mi się podobają;)

    ps ale krów to się boję;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna zupa, piękny pies ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa ta kuchnia pieciu przemian - musze o tym poczytac:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też muszę zgłębić temat KPP, zapowiada się ciekawie!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie ważny, dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...