Są dni kiedy pisanie przychodzi mi z łatwością. Niestety, dzisiaj jest ten dzień kiedy jestem oszczędna w słowach, po prostu ze zmęczenia. Jedyne co mi się teraz marzy to temperatura +20 stopni, hamak i dobra książka. Ale nie można mieć wszystkiego ;)
Dzisiaj polecam bardzo dobry zajazd, który odwiedzam co roku kierując się w stronę Bielska-Białej lub Cieszyna. Manu, wystrój i obsługa zmieniła się o 180 stopni. Niech Was nie zniechęca to, że jest to zajazd przy trasie szybkiego ruchu, jeśli tylko zmierzacie w tamte strony wstąpcie na talerz domowej zupy, pyszny obiad lub chociaż obłędne tiramisu z kubkiem kawy ;) A już niedługo odtworzę przepis na brokuły z sosem serowym ;-)
Jutro pokażę Wam przepis na pastę z bobu, który dostałam od mojej babci. Jest to jedna z dwóch osób w mojej rodzinie, które akceptują w pełni moje niejedzenie mięsa ;)
Dzisiaj polecam bardzo dobry zajazd, który odwiedzam co roku kierując się w stronę Bielska-Białej lub Cieszyna. Manu, wystrój i obsługa zmieniła się o 180 stopni. Niech Was nie zniechęca to, że jest to zajazd przy trasie szybkiego ruchu, jeśli tylko zmierzacie w tamte strony wstąpcie na talerz domowej zupy, pyszny obiad lub chociaż obłędne tiramisu z kubkiem kawy ;) A już niedługo odtworzę przepis na brokuły z sosem serowym ;-)
Jutro pokażę Wam przepis na pastę z bobu, który dostałam od mojej babci. Jest to jedna z dwóch osób w mojej rodzinie, które akceptują w pełni moje niejedzenie mięsa ;)
Zajazd "Pod strzechą"
stacja paliw shell - Jasienica 75 k.Bielska-Białej
przy trasie S-1 Katowice-Cieszyn