Dziś mam dla Was obiad łatwy i przyjemny. Należy do tych, które ''robią się same''.
Robiłam go dzisiaj z moją Babcią. Podglądając ją dzisiaj jak szuka słoiczka z solą, jak sprawdza czy sos jest odpowiednio gęsty zauważyłam, że miłość do jedzenia i gotowania otrzymałam właśnie od Niej. Wcześniej myślałam, że to po prostu przyszło samo. Ale teraz już wiem, że nie bez powodu podglądałam jak lepi pierogi na Wigilię czy czyści grzyby do zalewajki.
Klopsiki w sosie pieczarkowym
Klopsiki:
0.5 kg mięsa mielonego ( ja użyłam wołowo-wieprzowego )
1 jajko
3 łyżki bułki tartej
szczypta papryki czerwonej słodkiej
szczypta chilli
sól i pieprz do smaku
Sos:
40 dkg pieczarek
kostka rosołowa, najlepiej ekologiczna
1,5 łyżki mąki pszennej
4 łyżki zimnej wody
sól i pieprz do smaku
Mięso łączymy z jajkiem i bułką tartą i dobrze wyrabiamy. Doprawiamy do smaku.
W garnku gotujemy wodę, ja użyłam ok 1.5 litra, ale tą ilość musimy modyfikować według uznania.
Na wrzątek wrzucamy klopsiki i kostkę rosołową. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki. Wrzucamy do klopsików i gotujemy na małym ogniu przez ok. 30 minut.
Po tym czasie w szklance rozrabiamy mąkę z wodą i powoli wlewamy do garnka. Gotujemy chwile, sprawdzamy gęstość sosu i ew. dodajemy więcej wody z mąką lub samej wody jeśli sos jest za gęsty.
Doprawiamy do smaku, podajemy z kaszą lub ryżem.
Smacznego!







